Druga dotkliwa porażka

Po ostatnim meczu z Elpakiem niewiele mam ochotę pisać. Prawdę mówiąc ciężko to w ogóle nazwać meczem. Nie chcę, żeby było, że szukam wymówek do kosmicznego wyniku 32:0 ale po prostu nie ma o czym pisać. Spotkanie to rozegrane zostało trochę na siłę i w dość niesprzyjających warunkach. Oczywiście to nic nie usprawiedliwia bo okoliczności były takie same dla jednych i drugich. Przegraliśmy w brzydkim stylu i to chyba najtrafniejsze podsumowanie naszej gry. Mówi się trudno, zaciskamy zęby i gramy dalej.

Czytaj więcej...